Przeskocz do treści

Gazetka Parafialna

Listopad miesiącem szczególnej modlitwy za zmarłych

W listopadzie w sposób szczególny pamiętamy o duszach ŚP. zmarłych. Możemy nie tylko powierzyć ich w naszej osobistej modlitwie czy zamówić mszę świętą, ale polecamy ich w modlitwach wypominkowych.

Prosimy wypełnić kartki wypominkowe i przynieść je po mszach świętych lub nadesłać pocztą.

Karta Wypominkowa do pobrania
Karta Wypominkowa do pobrania

Za wszystkie ofiary składane razem z kartkami wypominkowymi, Bóg Wam zapłać. Będę odczytywał nazwiska wspominkowe i modlił się za dusze zmarłych wraz ze zgromadzonymi parafianami przed mszami świętymi lub po mszach. Zachęcam także do udziału w modlitwach na lokalnych cmentarzach.

Uroczystosc ku czci Wszystkich Swietych (swieto obowiazkowe)
1 listopada ( piatek). Msze swiete w Domu Polskim o godz. 10.30;
Crawley o 18.00, w Hove (St George) o godz. 19.30.
Msza swieta ze wspomnieniem wszystkich zmarlych – 2 listopada (sobota ), kaplica w Domu Polskim o godz. 10 oraz w Crawley o godz 11.
Wspólna modlitwa z poswieceniem grobów zmarlych na cmentarzach:
w Hove - 2 listopada ( sobota ) od godz. 11.00
w Brighton (Bear Road i Woodingdean) – 12 listopada (wtorek ) od 10.30
w Crawley – 13 listopada ( sroda ) od godz 12 ( RH11 7JB)

Refleksje jesienne.

Jesień ma swój wymiar dosłowny, fizyczny, przyrodniczy, kalendarzowy. Jej wizytówką, w tym wymiarze, są żółte liście na drzewach. Jesień ma również swój wymiar symboliczny, duchowy. W życiu człowieka jest symbolem zbliżającego się końca ziemskiej wędrówki, sygnałem zbliżającej się śmierci. Jednak, nawet jesień w tym pierwszym znaczeniu, nie jest definitywnym końcem życia przyrody. Wiemy, że za pół roku znowu przyjdzie wiosna. Tym bardziej śmierć fizyczna człowieka nie jest definitywnym końcem jego życia. Jest tylko bramą do wieczności. Bramą trudną, ale przecież bramą, a nie ścianą czy murem!

Jesień to, przede wszystkim, w klimacie europejskim, październik i listopad. Te dwa miesiące roku 2019 są niezwykle bogate w wydarzenia, rocznice, pamiątki. Tegoroczny październik to 41 – lecie pożegnania swojej ziemskiej ojczyzny przez Karola Wojtyłę, Jana Pawła II, który poszedł, aby zamieszkać „tam… na Watykanie”. Październik roku 2019 to czas kanonizacji bł. Jana Henryka Newmana. Jego ojczyzna ziemska stała się naszą ojczyzną z wyboru, na dłuższy czy krótszy czas. Nowy Święty powinien, więc być nam szczególnie bliski. Ale nade wszystko październik to czas Maryjny, miesiąc różańcowy. Módlmy się na różańcu za siebie, za Kościół, za nasza ojczyznę i za Anglię. Módlmy się również za tych, którzy różańca nie kochają, nie cenią, nie odmawiają, nie rozważają. Zachęcam do odmawiania różańca w rodzinach (przynajmniej jedną tajemnicę przy pacierzu wieczornym).
Natomiast listopad to będzie w jego pierwszym dniu myśl o świętych, nie tylko beatyfikowanych lub kanonizowanych, ale wszystkich, którzy osiągnęli niebo, świętych anonimowych. A w drugim dniu będziemy się modlić za dusze w czyśćcu (Dzień Zaduszny). Odwiedziny cmentarza niech nam przypomną, że my również umrzemy, każdy z nas bez wyjątku. Nie znamy tylko daty swojej śmierci. Dlatego trzeba być zawsze gotowym. Śmierć nagła, dla człowieka żyjącego w łasce uświęcającej i żyjącego ofiarnie, może być wielkim dobrodziejstwem. Pan Bóg oszczędza wtedy człowiekowi choroby, cierpienia, niepełnosprawności. Śmierć nagła dla człowieka żyjącego w grzechu ciężkim, dla sybaryty, człowieka szukającego całe życie tylko przyjemności, nawet grzesznej, śmierć nagła może być największym nieszczęściem. Trzeba więc modlić się o śmierć szczęśliwą. Trzeba na co dzień żyć po chrześcijańsku. Wtedy śmierć będzie szczęśliwa kiedykolwiek nadejdzie. Najlepsze przygotowanie na śmierć, to życie sakramentalne: częsta spowiedź i jak najczęstsza komunia święta. O śmierć szczęśliwą modlił się św. Kardynał Jan Henryk Newman: „Gdy hałaśliwy świat się uciszy, a nasza praca zostanie wykonana wtedy, niech Bóg udzieli nam bezpiecznego schronienia, świętego i upragnionego pokoju”. W innej modlitwie nowy Święty Oratorium prosił: „Mój Panie i Zbawicielu… podtrzymuj mnie w godzinie śmierci w silnych ramionach Twoich sakramentów”.

Bardzo wymowne i głębokie są obrzędy procesji za zmarłych, odprawiane na cmentarzach w pierwszym i drugim dniu listopada. Modlimy się wtedy za rodziców i krewnych, za kapłanów, za poległych za ojczyznę, za wszystkich zmarłych spoczywających na danym cmentarzu. Idźmy na cmentarz, aby się modlić. Aby dziękować tym, którzy za życia byli naszymi dobrodziejami. Idźmy, aby umocnić nasza wiarę w to, że: „życie zmienia się, ale nie kończy”. Idźmy, aby stanąwszy nad grobem kogoś do którego czujemy żal, któremu nie zdążyliśmy przebaczyć za jego życia, aby mu, przynajmniej teraz powiedzieć – przebaczam. Bo ze zmarłymi możemy rozmawiać. Tak jak z żywymi. Ale najważniejsze jest to, abyśmy o zmarłych rozmaili z Bogiem, z Chrystusem. Abyśmy się za nich modlili.

Każdy człowiek wierzący ma wiele ojczyzn: ojczyznę naturalną, ojczyznę z wyboru, małą ojczyznę – region lub okolice najbliższą z którą jesteśmy szczególnie związani. Wobec tych ojczyzn mamy nie tylko prawa, ale i obowiązki. W listopadzie jednak będziemy myśleć szczególnie o ojczyźnie niebieskiej. Zresztą nie tylko w listopadzie. Modlitwą, uczciwą pracą, cierpieniem, nie tylko ubogacamy nasze ojczyzny ziemskie, ale zapracowujemy na mieszkanie w ojczyźnie niebieskiej. Wszak Jezus nas zapewnia: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele”.
Biletem wstępu do nieba jest świętość osiągnięta w życiu ziemskim. Kardynał Jan Henryk Newman właśnie tak osiągnął świętość. Papież, który go beatyfikował i kanonizował, publicznie tę świętość ogłosił i zatwierdził. Może nikt z nas nie będzie wyniesiony na ołtarze, ale wszyscy mamy obowiązek być świętymi: ja świętym kapłanem, wy świętymi rodzicami, świętymi synami i córkami, świętymi wykonawcami takiego czy innego zawodu. Módlmy się i pracujmy nad sobą, abyśmy takimi byli.
Na ziemi nasza duchową ojczyzną jest Kościół. Jan Henryk Newman odbył trudną drogę z Kościoła Anglikańskiego do Kościoła Katolickiego. My wiarę katolicką otrzymaliśmy w dzieciństwie bez żadnego wysiłku. Za to teraz jako dorośli, mamy obowiązek tę wiarę poznawać, umacniać i nią na co dzień żyć. Niech święty Jan Henryk Newman wspomaga nas swoim wstawiennictwem.

Ogłoszenia Parafialne >>

Zobacz też pełną treść Gazetki w wersji PDF
Scroll Up